wtorek, 18 listopada 2014

5 in 1 - inspiracje październik 2014



Inspiracje października - w tym miesiącu w klimacie DIY!

Ł Ó D Ź   D E S I G N   F E S T I V A L

Zaczynam od Łódź Design Festivalu - to największe w Polsce wydarzenie związane z wzornictwem, które na dobre zagościło w moim kalendarzu. Od kilku lat październikowy wyjazd do Łodzi stał się obowiązkowy. Pierwszy raz uczestniczyłam w czwartej edycji 5 lat temu. Przez ten czas wiele się zmieniło: główną siedzibę przeznaczono do remontu, a wydarzenie przeniesiono na kolejne 3 lat na ulicę Targową. Cały festiwal rozlokowany został na kilku piętrach (dobry pomysł, żeby wszystkie najważniejsze wystawy i wydarzenia skoncentrować w jednym miejscu). W tym roku nastąpił powrót do korzeni, czyli do pierwotnej lokalizacji. Budynki przeszły gruntowny remont i z zaniedbanych poprzemysłowych hal zamieniły się w światowej klasy obiekt. Powierzchnia wystawiennicza nieco się zmniejszyła i ekspozycje musiały zostać podzielone i rozlokowane w różnych punktach Łodzi (ale niedaleko siebie). Design Festival to nie tylko wystawy główne, organizowane są wykłady, warsztaty, spotkania z projektantami, swoje drzwi otwierają pracownie i galerie. Naprawdę warto podczas tych dni zagościć w Łodzi na dłużej.

W tym roku festiwal odbywał się pod hasłem „Brave New World”, a większość wystaw uaktywniła zwiedzających, można było zrobić coś samemu, wypróbować, przestawić, dotknąć i przyjrzeć się bliżej przedmiotom i materiałom z jakich powstają, nie tylko biernie podziwiać ekspozycję. Za to daję duży plus!







P R Z E P I S   N A   M A Ł Y   D E S I G N

"Przed Tobą siedemnaście sprytnych, dowcipnych i inteligentnych przepisów na mały design" - tym zdaniem rozpoczyna się bardzo ciekawa książka (część projektu, na który składa się publikacja i wystawa - pokazywana m.in. na ŁDF). Kilkunastu polskich twórców używając dostępnych dla każdego materiałów i narzędzi miało skomponować proste przepisy na stworzenie nowych przedmiotów. Projekt uświadamia że design to nie tylko drogie meble od wielkich projektantów, ale wszystko co nas otacza i co sami możemy zrobić. Design jest wokół nas: to zwykłe przedmioty, ale też doświadczenia, uczucia, przyjemność majsterkowania, wspólne działanie, zabawa. W książce nie brakuje bardzo różnorodnych pomysłów, dla osób w każdym wieku: jak zaoszczędzić czas, przerobić nieużywane przedmioty, w prosty sposób zrobić coś z niczego, kreatynie spędzić popołudnie.




Ł A D N I E    N A P R A I Ę

To gazeta dla tych którzy cenią rzeczy - gdy się zepsują lub są już niepotrzebne, zamiast  wyrzucić wolą nadać im nowe życie. W najnowszym numerze znajdziemy m.in. artykuły o przedmiotach, które powstały z materiałów: ekologicznych (skuter Be.e zrobiony ze sprasowanych roślin), pochodzących z drugiej ręki (Noorderparkbar - przydrożny bar w Amsterdamie), uzyskanych z recyklingu (doniczki Sky Planter).

Do tego wywiad z Grzegorzem Łapanowskim, który opowiada o kuchni regionalnej i projekcie "Szkoła na widelcu", a przy okazji zdradza kilka ciekawych przepisów. Sporo o edukacji: najlepsze szkoły designu na świecie i artykuł o tym czy planując karierę projektant w ogóle warto takie szkoły wybierać. Poruszany jest również bardzo interesujący temat o ginących i tych zapomnianych zawodach - czy jest popyt na ich usługi, jak wygląda w Polsce szkolnictwo zawodowe i jaki los czeka małe zakłady.

Ładnie naprawię na tegorocznym Łódź Design Festivalu zostało wyróżnione w plebiscycie must have, gratulacje! (a więcej o gazecie do przeczytania tutaj)





Z W Y K Ł E   Ż Y C I E

Prawdziwą skarbnicą informacji o małych zakładach, rzemieślnikach, niszowych projektantach jest "Zwykłe Życie", które przedstawia niewielkie warsztaty, ginące zawody, osoby tworzące z pasją i stawiające na jakość swoich produktów.  

Zaczęło się od bloga. W 2010 roku dwie koleżanki z Grudziądza: Agata Napiórska i Marta Mach spotkały się w Warszawie i postanowiły, że muszą coś razem stworzyć, rozpoczęły od pisania o spotykanych ludziach. Tak powstało Zwykłe Życie. Potem przyszedł czas na magazyn. Premierowy zerowy numer dostępny jest na platformie ISSUU. Kolejne powstawały już w formie papierowej. Najnowsze wydanie ma pojawić się jeszcze w tym miesiącu razem ze świątecznym dodatkiem. W oczekiwaniu na kolejny numer gorąco polecam stronę www pełną świeżych informacji (którą ostatnio intensywnie przeglądam). Pośród takich kategorii jak ludzie, miejsca i rzeczy z pewnością  znajdziemy coś dla siebie.





Y E A H   B U N N Y

Polskich marek odzieżowych jest coraz więcej (to super!), jakiś czas temu odkryłam YEAH BUNNY. Proste kroje i świetna grafika - "coś dla osób, które cenią oryginalność i niepowtarzalność. Połączenie sztuki i mody rodzi wyjątkowy urban-style". Wpadła mi w oko wyjątkowa bluza, nadrukowany wzór może wydaje się niezbyt łatwa do noszenia i nie nadający się na każdą okazję, ale ja znalazłam na nią kilka pomysłów. Warto mieć w szafie coś wyjątkowego, co urozmaici garderobę, nie pochodzi z sieciówki i nie będzie takie jak większość ubrań spotykanych na ulicy, coś z humorem na pogodową szarówkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz