piątek, 3 lipca 2015

07/2015



Lipiec, lato, wakacje! Od zawsze wyczekiwane. Kiedyś całe dwa miesiące wolnego to była niemal wieczność, na którą czasami brakowało pomysłów. Dziś kilkunastodniowy urlop z trudem starcza na zrealizowanie choćby części planów, dlatego staram się łączyć przyjemne z pożytecznym. Plażowanie ze zwiedzaniem, odpoczynek na świeżym powietrzu z miejskimi atrakcjami. W tym miesiącu najlepszy kierunek to polskie morze. Pobyt nad wodą można urozmaicić wykładami, warsztatami i wystawami organizowanymi w ramach festiwalu GDYNIA DESIGN DAY lub wycieczką do Szczecińskiej Filharmonii - uhonorowanej niedawno prestiżową nagrodą Mies van der Rohe. Polecam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz