czwartek, 17 lipca 2014

5 in 1 - inspiracje czerwiec 2014

     


     
Zapraszam na czerwcowe inspiracje, w których cofamy się w czasie. Wspominamy, przypominamy sobie trochę zapomnianą modernistyczną architekturę, przenosimy się do lat dzieciństwa i odkrywamy potencjał jaki drzemie w starych przedmiotach. Znajdzie się tu coś dla najmłodszych i nieco starszych :)



T Y P O G R Y Z M O L

Książka napisana i zilustrowana przez młodego polskiego grafika Jana Bajtlika, która pokazuje jaka moc tkwi w literach. Chociaż jest ona dedykowana osobnikom w wieku 4+, to myślę że dużo starsze jednostki równie powinny sięgać po tę pozycję :) - w typogry czyli zabawy literami może grać każdy. Ta interaktywna publikacja, to pierwszy krok do poznania czym w praktyce jest typografia; poza tym, że uczy alfabetu, rozwija wyobraźnię, inspiruje i budzi naszą kreatywność. Pokazuje, że liter możemy użyć nie tylko do tworzenia słów, ale także barwnych portretów czy projektów własnego miasta. Świetna rzecz do bazgrolenia, rysowania, malowania, wyklejania i tworzenia swoich graficznych notatek. Książka pochodzi z wydawnictwa Dwie Siostry i jak wszystkie przygotowane przez nich propozycje prezentują się pięknie (dużą uwagę przykłada się tu nie tylko do treści, ale także do formy podania i estetyki – książki powstają we współpracy z najlepszymi grafikami, a każdy egzemplarz to dla mnie małe dzieło sztuki). 

http://www.wydawnictwodwiesiostry.pl/katalog/prod-typogryzmol.html



P R Z E W O D N I K   D L A   S T U D E N T Ó W
   
A teraz coś dla nieco starszych. Po pierwsze świetny pomysł, po drugie pięknie zaprojektowany i wydany, po trzecie pełen przydatnych informacji - tak prezentuje się Przewodnik dla studentów od studentów akademii sztuk pięknych w Warszawie.

Książka składa się z 3 części (Autobadanie, Student vs. Prawo, Proza) i poza wieloma praktycznymi radami oraz cennymi wskazówkami starszych kolegów (o co zapytać profesora na pierwszych zajęciach, gdzie szukać alternatywy dla drogich materiałów plastycznych czy jak zdobyć stypendium) znajdziemy w niej subiektywne opnie, osobiste doświadczenia, refleksje na temat uczelni i studiowania na kierunkach artystycznych. Sięgnięcie po tę propozycję, jest też świetnym sposobem na poznanie jak wygląda codzienne życie studentów akademii (jakie są ich zwyczaje żywieniowe, gdzie spędzają wolny czas). Przewodnik jest przydatny, nie tylko uczącym się na warszawskiej ASP (dla nich to pozycja obowiązkowa :)). Mnie najbardziej zainteresował rozdział prezentujący ciekawe muzea i galerie, które warto odwiedzić w stolicy.
Książka została wydana (przez studencką galerię TURBO) w nakładzie 1000 egzemplarzy. Nie ma się co martwić, jeśli dla kogoś zabraknie drukowanej wersji zawsze może zajrzeć na stronę, gdzie przewodnik dostępny jest w formie pdf.

http://przewodnikasp.uratujewas.pl/






A R C H I T E K T U R A

‘Trójkowy wehikuł czasu’ to audycja, z którą przenosimy się o kilka dekad. Jeden z ostatnich, przedwakacyjnych odcinków poświęcony został architekturze, jaka powstawała w okresie PRL. Gościem programu był prof. Lech Kłosiewicz - architekt, projektant m.in. wystroju wnętrz rektoratu i auli głównej zlokalizowanych na terenie toruńskiego miasteczka uniwersyteckiego. W audycji pojawiło się także wiele archiwalnych wypowiedzi pozostałych twórców tamtego projektu. Mogliśmy usłyszeć jak przebiegały prace nad pierwszym polskim campusem, jaką rolę zaczęła odgrywać mała architektura oraz jak wyobrażali sobie przyszłości ówcześni twórcy.

Z rozmowy dowiemy się o powstawaniu toruńskich wnętrz, ale także o całym procesie projektowania w okresie PRL  – jak ograniczenia wpływały na poszukiwanie nowych rozwiązań. Realizowanie architektonicznych wizji w tamtym czasie blokowały normy i przepisy, możliwości technologiczne, oraz spadek jakości wykonywanych prac przez rzemieślników, dla których liczyła się ilość nie jakość. Jadnak projektanci potrafili sobie z tym poradzić tworząc ciekawe i wartościowe budynki. Dziś to dziedzictwo polskiej architektury modernistycznej niestety niszczeje. "Nie ceni się (jeszcze!) tego co robili nasi bezpośredni poprzednicy, a dobrą architekturę skreśla się tylko dlatego, że była tworzona w okresie dość nieszczęśliwym w sensie politycznym." Mam nadzieję, że to powoli zacznie się zmieniać. A może już widać pierwsze efekty?

http://www.polskieradio.pl/9/716/Artykul/1158031,Architektura-w-PRL-Ograniczenia-nie-zawsze-krep





Ł A D N I E    N A P R A W I Ę

"Ładnie naprawię – przedmioty, życie, środowisko. O, jak cudownie byłoby znaleźć warsztat bądź fachowca, który podjąłby się takiego zadania na skalę globalną. Podjąć wysiłek naprawiania jest jednak bardzo trudno(…). Łatwiej jest burzyć, niszczyć, aby później budować od nowa bez oglądania się na historię, tradycję, mając na względzie tylko szybki zysk. Ta łatwość jest jednak pozorna, obarczona wysoka ceną  z odroczonym terminem płatności...."

Tak rozpoczyna się ten numer. Powstały dopiero dwa, a gazeta już została zauważona i wyróżniona w plebiscycie Must Have 2014. W tym wydaniu mój ulubiony artykuł to ten opowiadający o powstawaniu i przekształcaniu się blokowisk oraz relacja z Festiwalu Otwarte Mieszkanie – w tym roku poświęconego historycznym domom i mieszkaniom architektów. Przeczytamy także o tworzeniu własnego kwietnika, polskich ekotargach czy ogrodach komunalnych tworzonych w centrach miast. I oczywiście gazeta wiele miejsca poświęca redesignowi oraz przedmiotom powstającym z ekologicznych materiałów, a także osobom, które takie rzeczy wykonują. Może jakiś artykuł natchnie nas do przeprowadzenia renowacji naszych starych mebli czy dokonania drobnych napraw. A jeśli sami nie jesteśmy w stanie zadbać o własne sprzęty z pewnością w gazecie znajdziemy osoby które zajmują się tym profesjonalnie. Zawsze lepiej naprawić (zwłaszcza rzecz z historią) niż wyrzucić.

http://www.ladnienaprawie.pl/pl/



K O S Z U L K A

Na koniec koszulka, która pomaga. Poza tym że dobrze spełnia swoje zadania, fajnie wygląda, to jeszcze pomaga podopiecznym z podkrakowskiego domu dziecka - cała kwota z jej sprzedaży przekazywana jest na potrzeby najmłodszych. Już po raz kolejny twórcy działającego na YT kanału Lekko Stronniczy (Włodek Markowicz i Karol Paciorek) wraz z Radkiem Kotarskim (Polimaty) i Tytusem Hołdysem zorganizowali Lekko Stronniczą Akcję. Co roku wybierają inny dom dziecka i zachęcają do pomagania. Tym razem powstał zespół 4G (a raczej Boysband - przypominający te działające pod koniec lat 90-tych), piosenka (również w muzycznym klimacie tamtych lat) oraz świetny teledysk promujący tę inicjatywę. Oficjalnie akcja trwa od 01/06 - 01/07, ale pomagać można nadal w różny sposób (przelewając pieniądze bezpośrednio na konto, odsłuchując piosenkę czy kupując koszulki i inne gadżety). Zachęcam, bo jak mówi tekst tegorocznego hitu lata (który wykonują Włod, Tito, MC R.A.D i Pacior): 

"Gdy tego dokonasz nie zostaniesz z niczym. 
Pamiętaj, że karma zawsze powraca, 
wiec bycie dobrym się Tobie opłaca!"

http://lekkostronniczy.tv/akcja/

Dziękuję za uwagę, zapraszam do czytania poprzednich inspiracji, a kolejna dawka 5 in 1 już po wakacjach :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz